Wszechwiedzący Panie Fotografie od ptaków z gołebnika uchwyconych w locie i sesji weselnych z odkrytą podwiazką panny młodej przy zachwycie pana młodego..
Jestem niezwykle wdzięczna ze uwagi , których raczył mi pan dziś udzielic.
W swojej wspaniałości i trosce odradził mi pan korzystania z fotoszopa, pracy na warstwach, sztucznego rozmycia, jakichs akcji i innych sztuczek, których nie uzywam, bo jestem tępa i nie pojęłam mimo kilku lekcji ps-a
Ale na nic zdały sie moje tłumaczenia ze zdjęcia
Młodego nie powstały z pokrycia dwóch zdjec w programie graficznym, tylko na długim czasie naswietlania z jednoczesnym przesunięciem obrazu na statywie
ze zdjęcie
baby na moście nie zostało sztucznie rozmyte, tylko zrobione zza kawałka folii znalezionej na drodze
ze
to nie akcja w ps tylko wynik poruszenia aparatem w długim czasie
a wrazenie ruchu w
wietrze wzięlo się z panoramowania a nie sztuczki fotoszopowej
na nic te moje przekonywania
Pan Fotograf i tak wie swoje ;)
Bo Pan Fotograf ma takie oko, ze nie da sie go oszukac. Wszystko widzi...
Musze więc jak najprędzej wyrzucić fotoszopa i zacząc od początku produkowac wartościowe fotografie
Fotografie kolorowe i romantyczne
dwóch łabedzi, których szyje tworza serce...
czekac na moment az zachodzące słonce romantycznie spocznie na dłoni panny młodej tworzac niepowtarzalne przedstawienie wizualne..
gołebia w locie, tak aby uchwycic moment jak patrzy ( czyt, paczy)
robić sesje na łace zza traw leżacym dziewczynom udającym orgazm z ustami w dzióbek
prężącym sie laskom na alejce w parku stojącym tyłem i trzymajacym prawa dlon na pośladku tez prawym
zdmuchiwanego sniegu z dłoni
wrzucanego jajka do miski, tak aby woda symetrycznie sie rozbryzgła
.....
naprawde serdecznie Panu dziekuję
z wyrazami.