poniedziałek, 12 grudnia 2011

Krótki film o...

paleniu / czekaniu / tęsknocie / blondynie / zegarze / barierce / przemijaniu /  niczym*










































* niepotrzebne skreslić

czwartek, 8 grudnia 2011

wtorek, 6 grudnia 2011

znów plener i otworek cyfrowy

Tak bardzo spodobało mi się plenerowanie, ze w sobotę zaliczyłam następny wyjazd.:D

Tym razem było to Opole i spotkanie z ludźmi z forum fotograficznego. W realu okazali sie jeszcze fajniejsi  niz w witrulanym świecie. Odwiedziliśmy wystawe World Press Foto, połazilismy po mieście, pofocilismy,  posiedziliśmy przy dobrym piwie i smacznym jedzeniu i usmialismy po pachy.
Juz planujemy nastepne spotkanie :))

Zainspirowana otworkowymi zdjęciami postanowiłam poeksperymentować . Sciagnęłam obiektyw z Nikona i nakręciłam dekielek, w którym zrobiłam malutka dziurke.
A oto efekty .










































 A tak to wyglądało "od kuchni " ;).
Tworzyłam tę * "sztukę" ;) z żabiej perspektywy :D



ostatnie zdjęcie wykonała kolezanka z pleneru

* podziekowania dla anonima;)

niedziela, 4 grudnia 2011

Przesieka - plener

Poprzedni weekend był wyjatkowy
Byłam na plenerze fotograficznym z MFF Kwadrat 

wspaniałi ludzie z pasją
inspirujące prezentacje
piękna słoneczna pogoda
świetna zabawa
niepowtarzalny klimat...


cięzko było wrócic do codziennosci
dopiero wczoraj rozpakowałam walizke:D
.......

 samodzielnie zrobiłam kamere obscure z puszki po rafaello. Potem popełniłam tym "aparatem" takie oto zdjęcie:)







 Szkolna brać :)
Zdjęcie wykonał ten gosciu po prawej. Też obskurną kamerą









 A to juz Przesieka widziana moim zwykłym okiem i utrwalona na zwykłej nikonoskiej matrycy
Nuuuda..;)

 











poniedziałek, 21 listopada 2011

Brzeska 25

Miejsce spotkań okolicznych lujów
zapach- amoniak i stęchlizna
osobnik- nieznany, pod wpływem,  zapraszający do klatki schodowej  i zamęczający  pytaniami:

- co robisz?
- zdjęcia
- a po co?
- bo lubię
- dla kogo?
- dla siebie
- lepiej zrób zdjęcia klatki schodowej i daj do gazety powiatowej...od 30 lat nikt nie remontował ...skandal...czemu nie chcesz wejśc?
- bo mi rower ukradną
- popilnuje
- wole zostac tutaj
- ale dziwna jakas...


dalej nie słyszałam bo czilaut sobie wrzuciłam :)














































poniedziałek, 7 listopada 2011

Kamienice znów

Gdy przeprowadzalismy się do nowego domu, to największym mankamantem wydawało mi sie sasiedztwo starych, zaniedbanych kamienic. Nasadzić jak najwięcej drzew szybkorosnących , aby nie musiec na nie patrzec.Taki był plan

Teraz duzo się zmieniło. Lubie te kamienice.
Lubię obserwować bawiace sie dzieci, kobietę w oknie z papierosem , sąsiada z parteru, który tuz po pracy ucieka do pijalni, cyganke rzucająca telefonem o ziemie po trudnej rozmowie,  alkoholiczkę wrzeszczącą na konkubenta i  zakochaną  parę siedzacą na ławce...

Juz mi nie przeszkadza, ze jest taka zaniedbana i szara.
Mogę ją przecież widzieć jak tylko zechcę.
Przeszkodą moze być tylko wyobraźnia . A raczej jej brak