"Jedno nieostre zdjęcie to pomyłka. Dziesięć nieostrych zdjęć to eksperyment. Sto nieostrych zdjęć to styl"

wtorek, 6 grudnia 2011

znów plener i otworek cyfrowy

Tak bardzo spodobało mi się plenerowanie, ze w sobotę zaliczyłam następny wyjazd.:D

Tym razem było to Opole i spotkanie z ludźmi z forum fotograficznego. W realu okazali sie jeszcze fajniejsi  niz w witrulanym świecie. Odwiedziliśmy wystawe World Press Foto, połazilismy po mieście, pofocilismy,  posiedziliśmy przy dobrym piwie i smacznym jedzeniu i usmialismy po pachy.
Juz planujemy nastepne spotkanie :))

Zainspirowana otworkowymi zdjęciami postanowiłam poeksperymentować . Sciagnęłam obiektyw z Nikona i nakręciłam dekielek, w którym zrobiłam malutka dziurke.
A oto efekty .










































 A tak to wyglądało "od kuchni " ;).
Tworzyłam tę * "sztukę" ;) z żabiej perspektywy :D



ostatnie zdjęcie wykonała kolezanka z pleneru

* podziekowania dla anonima;)

13 komentarzy:

  1. Ci faceci są całkiem, całkiem :) Mirek...kurcze...przykro mi.
    Szwagierka :P

    OdpowiedzUsuń
  2. haha komentarz wyżej bardzo mnie rozbawił, dziękuje :) A na jakim forum fotograficznym są tacy 'fajni' Panowie? :) Pierwsze zdjęcie podoba mi się najbardziej. Bardzo pozytywne, promienie słońca są jak nadzieja, natchnienie....Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Słońce zimą właśnie w taki sposób daje mi po oczach... ciekawe!

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny pomysł.. muszę wypróbować;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzaba ,w cale mnie nie zdziwi jak z tej dziurki zaczniesz wycinać serduszka kwadraty albo jeszcze inne wzorki - ogólnie fajny efekt , myślałem że ten plener był w Medziugorje a to Ty takie cudeńka odwalasz


    pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  6. Witch- to ludziska stąd :) http://foto.recenzja.plPierwsze to tez moje ulubione :)

    Kefas- polecam ;)

    Margo- latem słońce mnie drazni, ale jesienią i zima uwielbiam jak swieci mi prosto w twarz :)

    darou- ta dziurka zrobiona jest cieniutka igłą, wiec raczej nie uda mi się wyciac serduszka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. to już sie nie wypowiadam w sprawach technicznych przenigdy, to już drugi raz plama , pozostaje się cieszyć gotowcami umieszczanymi na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. darou- ależ się nie przejmuj. Jeszcze miesiąc temu tez o tym nie wiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szwagierko, oj ufam jej i pozostawiam duuuużo swobody :))) Artyści muszą mieć "bogate" i nieskrępowane życie ;) Poza tym, kto chciałby zabę przez Rz?? :) (cicho i na boku
    miras

    OdpowiedzUsuń
  10. swoją drogą.. w najnowszym DFV pokazali nakładki na słoiki właśnie do fotografii otworkowej.. ale Twój sposób (pinwide) ale to znacznie większy wydatek niż Twój sposób;p

    darou jak wytniesz serduszka to już raczej bokef powstanie:) fajna sprawa, polecam przed świętami z lampkami poeksperymentować:) jakieś kształty na kartonie wyciąć i przykleić to do słoika;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie czaje tego ale, mój ojciec biegał z róznymi dziwadłami na obiektywie a to stara firanka albo jakieś samoróbcze nakładki z pleksi , jakieś pryzmaty itp . przez co był uważany za dziwaka ale zdjęcia były przednie i dziesiątki filmów suszonych jak bielizna płukanych w jakichś fenolach żeby było jak najmniej plamek do retuszowania , dlatego ten blog tak mnie zachwycił, coś mi się przypomniało z dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rzaba!!! Dlaczego to wszystko jest tak daleko ode mnie????!!! Postuluje o spłaszczenie Polski od strony północy i żeby zachować poprzedni metraż rozciągnięcie jej na zachód :)
    bbasia

    OdpowiedzUsuń