sobota, 22 czerwca 2013

Upał mnie męczy, przesypiam go ...
brak energii rzutuje na mała aktywnośc fotograficzną
mam na myśli realizacje jakichś wydumanych "projektów" czy zabieranie lustrzanki w teren

na szczeście jest jeszcze poczciwy ajfon, który zaspokaja moja potrzebę utrwalania chwil.

wiec wrzucam garśc instagramowych pstryków na dowód ze jeszcze fotografuję :)





















 















 



cdn.

5 komentarzy:

  1. Bardzo za nie dziękuję, bo dzień bez Twoich fotografii to dzień stracony.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przestawaj pstrykać, lubię Cię odwiedzać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaaaa, kolory są takie jakby i ostrość też jakby... ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to jakby dobrze, czy jakby źle?;)

      Usuń