środa, 27 marca 2013

Analogowe dylematy


Uwielbiam zdjecia z kliszy, ale boje się jej.
Zbyt się spinam
Bo wiadomo, nie mozna poszaleć.
 36 klatek i koniec.
Potem jeszcze trzeba ją wywołać.
 Mam koreks, chemie i nawet termometr.
Ale zwykle i tak niose naświetlona klisze na warsztaty i robi to za mnie kto inny. Bo boje się ze przez moje roztrzepanie coś spieprze..
Na dodatek migawka w moim analogu odmówiła posłuszeństwa.
Dziś podjęłam decyzje
Jeżeli choć dwie klatki z ostatniego filmu mnie zauroczą to kupuje następce...

jak myślicie?
kupię ?














poniedziałek, 18 lutego 2013

Od dwóch tygodni nie miałam aparatu w rękach.

Nie pamiętam kiedy tak było ...

Przygotowuję zdjecia do druku na semestralny przegląd, ale myślami jestem już przy pracy dyplomowej.

Bardzo zalezy mi na tym, żeby nie był to przypadkowy zestaw zdjeć, ale coś mocno przemyślanego i zrealizowanego bez zarzutu.

 Daję sobie czas, oglądam dobre filmy, słucham duzo muzyki, obserwuję, czytam

Moze coś się w końcu urodzi..


 I jeszcze wazne wydarzenie!

 W sobotę 23 lutego o godz.17.00 w Muzeum Miejskim Wrocławia "ARSENAŁ" odbędzie się wernisaż poprzedniego roku " DYPLOMY Kwadratu 2012"

zachęcam gorąco !

niedziela, 3 lutego 2013

Mam z nim problem
bo niemal na każdym zdjeciu wygląda jak postać nie z tego świata
....

wiec wybaczcie ze dzis znów Kamil























 
 
 
 
 
 

piątek, 1 lutego 2013

To jest Kamil

gdy dziś go zobaczyłam
to już wiedziałam ze nie chce nikogo innego sfotografować
....














 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 








cdn....

czwartek, 31 stycznia 2013


całą noc strasznie wiało
miałam męczące sny
jeszcze dziwaczniejsze niż zwykle
lubie wtedy obudzic się w swoim łózku
kot w nogach, aparat na półce
i ulga, ze to wszytsko nie działo się naprawde

jest dobrze :)







czwartek, 17 stycznia 2013

wtorek, 1 stycznia 2013

ależ to była szalona noc !

;)





ps.moje postanowienia na ten rok:
nauczyć sie trafiać rzutkami w tarcze  ;)

piątek, 28 grudnia 2012

zdjęcia pt :"baba z prowincji dostała ajfona i wpadła w nałóg instagramowy"